poniedziałek, 26 listopada 2012

A dzisiaj coś na co dzień :) Zdjęcia robione w drodze na uczelnie. Może nie są dobrej jakości, ale widać co potrzeba :) 
Ulubiony płaszczyk z Bershka, 
 szalik szyty przez ciocię, 
legginsy kupione na targu,
a torba w Box Prix











5 komentarzy:

  1. Ale świetny płaszczyk! Fantastycznie w nim wyglądasz, pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny płaszczyk :)

    http://couleurcamouflage.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. płaszczyk ładny :)

    zapraszam na konkurs na moim blogu - do wygrania dowolny naszyjnik :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super!
    Zapraszam Cię na konkurs do mnie :*

    OdpowiedzUsuń